Psychiczne nastawienie do gry

„Zagrałem idealnie, przeciwnik miał dwa blanki, nic nie mogłem zrobić.” „Nie widzę błędów w swojej grze.” „Mam nieustannego pecha jeśli chodzi o losowanie liter.”
Tak najczęściej brzmią wymówki po naszych przegranych. Czy mamy prawo narzekać? Czy jest to dla nas dobre? Dziś wpis ze sfery mentalnej 🙂

good-luck-wreath-4

Czytaj dalej

Quackle – nowa era analizy gier

Cisza przed burzą. Tak można w krótkim zdaniu streścić ostatni brak aktywności na naszym blogu. Dziś damy Wam narzędzie pozwalające zabić nudę na długi czas. Od dziś analiza partii będzie trwała parę minut. Teraz będziecie też wiedzieli, czy była szansa na zwycięstwo w wyrównanej końcówce. Przed państwem Quackle. Czytaj dalej

Jak analizować partie?

Jeśli gramy w scrabble na turniejach ogólnopolskich, to zazwyczaj naszym celem jest zwycięstwo. Niestety zdarzyć się może, że nasz przeciwnik jest po prostu lepszy i nawet mając lepsze literki nie jesteśmy mu w stanie stawić czoła. Dlatego należy swoją grę poprawiać. Najlepszym sposobem na trening jest gruntowna analiza własnych zagrań po turnieju. W takim celu należy spisywać dobierane literki oraz najlepiej zrobić na koniec gry zdjęcie planszy. Ale co dalej?

zapisy5

Czytaj dalej

Taktyczny aspekt wymiany

W scrabble i literakach każdy z graczy, ma możliwość 3 razy wymienić od jednej do siedmiu płytek. Aby dokonać wymiany w woreczku musi być co najmniej 7 liter. Taki ruch nie przynosi nam żadnych punktów, a jednak w każdym turnieju zdarza nam się użyć wymiany. Dlaczego wymieniamy?

Czytaj dalej

Rada nr 1: gramy do końca!

Ile razy zdarzało nam się zniechęcać w ciągu gry, gdy dostawaliśmy srogi łomot od naszego przeciwnika? 5 liter w worku, 100 pkt straty, zero perspektyw na planszy, jak tu być szczęśliwym? Bywa, że najzwyczajniej w świecie wygrać się nie da, ale warto pozostać skupionym do samego końca, żeby powalczyć o te parę punkcików, choćby dla własnej satysfakcji. Czasami losy gry można odwrócić o 180 stopni w 4 ostatnich ruchach – kiedyś grając z T. Zwolińskim kładąc ruch za +50 i 3 premie z 200 punktowego deficytu udało mi się wyjść zwycięsko. Oczywiście, takie gry zdarzają się raz na milion, ale swoje szanse trzeba wykorzystywać. Również zdarza się tak, że przeciwnik, mimo 1000 możliwości dających łatwą wygraną postanawia wybrać 1001-szą, która nagle otwiera nam drogę do zwycięstwa. Dobrym przykładem jest gra poniżej:

Mistrzostwa Wrocławia 2013 Czytaj dalej