Podsumowanie roku 2014

Czasami ciężko jest zacząć pisać – pozwólcie więc, że ten etap zostawimy już za sobą… 😉

W kalendarzu grudzień, za oknem nawet trochę śniegu, a Sylwestrowe plany jeszcze nie zdążyły zmącić obrazu otaczającej rzeczywistości, więc z czystym sumieniem możemy zabrać się za podsumowanie roku. Na wstępie trzeba zaznaczyć, że scrabble są grą wieloczynnikową, w tym posiadają również dość znaczący element losowy, więc zebrane z tego roku statystyki nie zawsze oddadzą graczom sprawiedliwość. Mimo to na pewno nie są one zupełnie bez znaczenia. Uzyskane wyniki, chociaż z pewnym przybliżeniem, na dłuższą metę powinny dość wiernie odzwierciedlać rzeczywiste umiejętności. Mając to wszystko na uwadze zdecydowaliśmy się dokonać oceny w kilku częściach, kierując się różnymi kryteriami, które uznaliśmy za miarodajne bądź z innych powodów istotne. Koniec kwiecistości, czas na konkrety!

Czytaj dalej

Psikus

Czasami wydaje się, że już nic złego nas nie może spotkać – kładziemy scrabbla w końcówce, wychodzimy na kilka punktów przewagi, dobieramy ostatnie 3 litery z worka (dwie samogłoski), podczas gdy przeciwnik kisi na stojaku wszystkie ogony. Już witamy się z gąską… a tu psikus.

353-359 ruch z lewej

Czytaj dalej

Dlaczego gra na żywo jest lepsza od gry w internecie?

Na wstępie zaznaczę, że zdarzało mi się całkiem sporo grać w internecie. Jest to najłatwiejszy sposób – usiąść wygodnie w fotelu, przy herbatce, włączyć muzykę i łupiemy. Jednakże jeśli chcemy się scrabblowo rozwinąć, z autopsji zdecydowanie polecam grę na żywo. Poniższym wpisem postaram się zachęcić do odkurzenia plansz z domowych pieleszy, a swoją drogą zaprosić do klubów scrabblowych czy nawet na ogólnopolskie turnieje.

Czytaj dalej

Rozwiązanie zagadki nr 1

Zgodnie z obietnicą przedstawiamy w kolejności: co się stało w rzeczywistości, jak można było optymalnie zagrać i jakie wnioski z tego płyną.

Dla przypomnienia – stan gry 323-312, ruch wykonuje gracz z lewej. Dla jasności (i tak też zawsze będziemy przedstawiać w analizie) – stojak po lewej należy do gracza nr 1, a po prawej do gracza nr 2.

analiza 5

Czytaj dalej