Podsumowanie roku 2014

Czasami ciężko jest zacząć pisać – pozwólcie więc, że ten etap zostawimy już za sobą… 😉

W kalendarzu grudzień, za oknem nawet trochę śniegu, a Sylwestrowe plany jeszcze nie zdążyły zmącić obrazu otaczającej rzeczywistości, więc z czystym sumieniem możemy zabrać się za podsumowanie roku. Na wstępie trzeba zaznaczyć, że scrabble są grą wieloczynnikową, w tym posiadają również dość znaczący element losowy, więc zebrane z tego roku statystyki nie zawsze oddadzą graczom sprawiedliwość. Mimo to na pewno nie są one zupełnie bez znaczenia. Uzyskane wyniki, chociaż z pewnym przybliżeniem, na dłuższą metę powinny dość wiernie odzwierciedlać rzeczywiste umiejętności. Mając to wszystko na uwadze zdecydowaliśmy się dokonać oceny w kilku częściach, kierując się różnymi kryteriami, które uznaliśmy za miarodajne bądź z innych powodów istotne. Koniec kwiecistości, czas na konkrety!

RANKING

Po hegemonii Michała w roku 2013, w tym roku lider rankingu zmieniał się aż 8-krotnie, przy czym na szczycie zameldowało się 5 osób. Po siedmiu tygodniach ówczesnego dominatora zdetronizował Kazik, który okupował fotel lidera przez dwa miesiące. Jego supremacja skończyła się wraz z tryumfem Skrobiego w Warszawie, którego panowanie trwało bardzo krótko – rozgrywane tydzień później KMP okazały się szczęśliwe dla Vince`a, któremu udało się po raz drugi w karierze osiągnąć top ranku. Od tego momentu na czele rankingu byli tylko zawodnicy Trzeciego Blanka 🙂 Warto zwrócić uwagę, że po KMP Darek był piąty w klasyfikacji z rankingiem 152. W drugiej części sezonu, po kilku udanych turniejach Darek i Bartek wymieniali się lokatami nr 1 oraz 2, osiągając rekordowe rankingi, aż zawodnik rodem z Nysy wskoczył na niebotyczny jak do tej pory poziom 161.80, kończąc wielce udanie swój sezon. Na koniec roku na czele młode wilki – Kosz, Morawski, Alabrudziński.

RANKING TEGOROCZNY

O przypadku w tym wypadku nie można mówić, skoro pierwsze pięć pozycji zajmują 4 mistrzowie Polski + aktualny vicemistrz 😉 Pierwsze dwa miejsca są takie same jak w klasyfikacji z MP – na czele Darek, który prócz zasłabnięcia we Wrocławiu nie zanotował niższego wyniku niż 4 miejsce, dalej Dawid A, Vince, Skrobi i Michał. Trzeba zaznaczyć, że Dawid i Mariusz rozegrali tylko 4 turnieje w roku, ale na każdym zaznaczyli swoją obecność. Każdy z wyżej wymienionych graczy wygrywał ok. 70% swoich gier w tym roku.

KLASYFIKACJA MEDALOWA

Na szczyt klasyfikacji medalowej po raz czwarty w karierze wywindował się Stachu Rydzik. W rozegranych 29 turniejach plasował się aż 13 razy na podium, w tym 4 na najwyższym jego stopniu. Na drugim miejscu ex aequo MP 2010 i 2012 Bartek i Michał, którzy meldowali się ośmiokrotnie na podium. Warto dodać, że Bartek w tym roku podwoił swoje dotychczasowe osiągi jeśli chodzi o zwycięstwa i z pewnością wygrał już więcej zwykłych turniejów niż towarzyszących. Po 4 tryumfy w tym sezonie sięgnął również Darek.

IMPREZY CENTRALNE + GRAND PRIX

Co tu dużo mówić – to był rok Trzeciego Blanka, jeśli chodzi o wyczyny indywidualne! Vince sięgnął po upragniony PP, Darek wyciągnął łapska po drugi w karierze tytuł MP, Kobrem zanotował 3 miejsce na MP o włos przegrywając tytuł, a Le Mans ukończył bezpośrednio za zwycięzcą. W tym miejscu reszta ekipy składa gratulacje na ręce Kobrema – po kilku słabszych sezonach i perturbacjach życiowych, widać zdecydowany powrót do formy, oby tak dalej! 🙂

Na arenie klubowej, po latach niefarta, Kraków potwierdził po raz drugi z rzędu dominację, sięgając po najwyższe laury. Paranoja dalej czeka na upragniony tytuł znów meldując się tuż za zwycięzcą, a WKS7 marzy o powtórce z roku 2011, uzupełniając skład podium. Darek w szczególności 😀 Ale nie bądźmy złośliwi… 😉

W klasyfikacji Grand Prix drugi rok z rzędu bezkonkurencyjny był Michał Alabrudziński, który mimo niezbyt udanego jak nań początku roku, jak przyszło do turniejów GP – to pozamiatał 😉 Dodajmy, iż w GP srebrnym wygrała Basia Obremska, a w GP brązowym – Jakub Onoszko.

MIAZGA ROKU

Tytuł Miazgi Roku bezapelacyjnie ląduje do rąś Bartka z domu Morawskiego za turniej w Wałczu. Rzadko możemy zobaczyć dużą przewagę zwycięzcy nad drugim zawodnikiem, ale Wałcz przeszedł najśmielsze oczekiwania autora Trzeciego Blanka, który zapewnił sobie wygraną na trzy rundy przed końcem i skończył turniej o 5 dużych punktów przed vicemistrzem Wałcza… Darkiem. 🙂

NIESPODZIANKA ROKU

W tym roku dwie osoby wygrały po raz pierwszy swój turniej. O ile w przypadku zwycięstwa Grzesia Łukasika nie można mówić w kategoriach sensacji, o tyle sukces Szymanka był dość niespodziewany, co nie znaczy, że nie był on zasłużony 🙂 Wygrać 11 z 12 gier na turnieju to nie lada sztuka, której redakcja Trzeciego Blanka serdecznie gratuluje! Życzymy kolejnych sukcesów!

Co tu dużo mówić, rok 2014 z pewnością był udany dla Trzeciego Blanka i z optymizmem patrzymy na nadchodzący Nowy Rok!

Wszystkim naszym Czytelnikom (i tym przyszłym) życzymy szczęścia w losowaniu i realizacji swoich planów 🙂

Do zobaczenia w Nowym Roku!

Redakcja Trzeciego Blanka.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s