Blaski i cienie bycia towarzyszem, czyli inna strona turniejów

Zastanawiałeś się kiedyś co robią ludzie towarzyszący zawodnikom podczas turniejów? Po co w ogóle ktoś jedzie na turniej, jeśli nie gra? W moim gościnnym artykule spróbuję Wam przedstawić inne spojrzenie na scrabblowe rozgrywki.

Już sama podróż ze scrabblistami na turniej nie jest prosta. W rozmowie często przypominają sobie szczególnie ciekawe partie z x lat wstecz, a Ty, żeby cokolwiek zrozumieć, musisz najpierw nauczyć się słownictwa. I nie, nie mówię tu o ósemkach typu KIBOŁÓCZ 🙂 Musisz wiedzieć, co się dzieje, jak komuś „przyżarło” albo jak „wystawił na razy 9”. Kiedy już mniej więcej rozumiesz o czym jest rozmowa, włączą anagramki. Jeśli jedziesz w kilka osób (kilku scrabblistów) – możesz odpłynąć myślami (lub pilnować drogi, jak kto woli), ale gdy jesteś tylko Ty i scrabblista – możliwe, że będziesz musiał zadawać składy. Moje zadawanie, mimo paru złotych strzałów typu PERLISTY czy SAMOWTÓR, zaczęło się od składania czwórek typu RZĄD-ZONA… teraz jest już trochę lepiej… 🙂

A co się dzieje na miejscu rozgrywek? Twoim głównym zadaniem jest oczywiście wspieranie Twoich zawodników – kibicuj, pocieszaj, ciesz się razem z nimi. Ale gdy oni zasiadają do stołów, zaczynają grać, co się wtedy dzieje? Zajmujesz się wyłącznie sobą? Nie, wcale nie masz spokoju, bo albo ktoś myli Cię ciągle z organizatorem i odpowiadasz na pytania typu „do której obiad?”, „gdzie jest WC?” albo odpowiadasz na pytania „a czemu Ty nie grasz?”(uprzedzając komentarze – nie gram, bo mnie to tak nie kręci jak Was; mogłabym rozegrać 1 partię, nie 7-8 pod rząd :)) lub „nie nudzi Ci się?”

I tu przechodzimy do clou sprawy i głównego tematu artykułu – NIE, nie nudzi mi się! Mam mnóstwo ciekawych rzeczy do roboty! Po pierwsze, może najbardziej zauważalne w moim przypadku – mam wtedy wspaniałą okazję do nadrobienia wszelkich zaległości w lekturach 🙂 Niezależnie od rodzaju nośnika (ja preferuję papier) można zabrać ze sobą kilka tytułów (w zależności od tempa czytania i ilości dni rozgrywek) i delektować się lekturą w atmosferze skupienia i relaksującego szumu płytek (prawie jak fale)… z regularnymi przerwami (jak w turnieju) – w końcu trzeba dać chwilę odpocząć oczom!

Jak już Ci się znudzi czytanie (chyba masz bardzo nudną książkę!) masz do wyboru mnóstwo stacjonarnych zajęć typu Internet, malowanie liczbami czy nawet pisanie pracy magisterskiej. Ale po co siedzieć w miejscu? Szczególnie gdy pogoda dopisuje, można zrobić fantastyczne wycieczki i zobaczyć lokalne atrakcje! Dla przykładu – w Słupsku wyjazd nad morze, w Ostródzie – rejs stateczkiem po jeziorach

Rejs statkiem - Ostróda

i spacer brzegiem,

Ostróda brzeg

w Polanicy zdobywanie górskich szczytów.

Polanica

Albo tak jak ostatnio w Krakowie – jako że rozgrywki miały miejsce na Kazimierzu, grzechem byłoby nie zobaczyć okolicy. Tak więc korzystając z mapki zrobionej w paincie wyruszyłam na podbój ulic i uliczek łącząc trasę tzw. „żydowską”

Kraków        Kraków

Kraków

z trasą „stanisławowską” i po kilkugodzinnym spacerze zaliczyłam m.in. synagogi,

Kraków

Kościół na Skałce,

Kraków

czy Wawel.

Kraków

Poza tym scrabbliści w przerwach między rundami grają np. we frisbee czy siatkówkę i możesz się dołączyć, już nie wspominając o atrakcjach wieczornych! A to załapiesz się na granie na orliku (panowie), granie w siatkówkę plażową (panie) czy granie w gry planszowe (wszyscy). Integracja – pierwsza klasa, a ile śmiechu przy zgadywaniu kim jest Pinkie Pie czy pokazywaniu Cthulhu! Natomiast gdy organizator zapewnia imprezę wieczorną możesz dołączyć do scrabbli geograficznych czy „Jaka to melodia?”, wziąć udział w grze w kręgle, a nawet w spływie kajakowym.

Turnieje scrabble to nie tylko granie, to również świetna okazja do spotkań towarzyskich. Może spotkamy się na następnym? 🙂

Tekst i fotografie – ZuSz

2 uwagi do wpisu “Blaski i cienie bycia towarzyszem, czyli inna strona turniejów

  1. fotu pisze:

    czytałam ten wpis mojemu takiemu jednemu i obserwowałam coraz większy rogal na jego twarzy – wszystko prawda :), najlepszy był fragment o samochodzie i pytaniach dlaczego nie gra ….

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s